Założyciele często zakochują się w rozwiązaniu, zanim potwierdzą problem. Kilka tygodni walidacji może oszczędzić miesiące developmentu i pokazać, jak produkt powinien naprawdę wyglądać.
Rozmawiaj o problemie, nie o pomyśle
Znajdź osoby z grupy docelowej i zapytaj, jak dziś radzą sobie z problemem: co robią, jak często się pojawia, ile kosztuje czasu lub pieniędzy, co już próbowali. Unikaj prezentowania pomysłu i pytania „czy byś z tego korzystał?” - większość grzecznie odpowie „tak”. Opowieści o rzeczywistych wcześniejszych zachowaniach są znacznie bardziej wiarygodne niż opinie o przyszłości.
Sprawdź, czy już płacą
Jeśli ludzie wydają pieniądze lub sporo czasu na prowizoryczne rozwiązania - arkusze, freelancerów, kilka sklejonych ze sobą narzędzi - problem jest prawdziwy. Jeśli nikt nigdy nie próbował go rozwiązać, może nie jest na tyle dotkliwy, by za niego płacić.
Zbuduj prosty landing page
Opisz wartość przyszłego produktu w kilku jasnych zdaniach, dodaj wezwanie do działania - zapis na listę oczekujących, prośba o demo, umówienie rozmowy - i sprowadź odwiedzających z kanałów, w których jest Twoja grupa docelowa. Odsetek osób, które podejmą działanie, powie więcej niż jakakolwiek ankieta.
Świadcz usługę ręcznie
Zanim zautomatyzujesz, spróbuj dostarczać wynik ręcznie kilku klientom: przygotowuj raporty w arkuszach, sam dopasowuj zgłoszenia, wysyłaj rekomendacje e-mailem. Klienci dostają realną wartość, a Ty dokładnie poznajesz, które kroki są ważne, a z których można zrezygnować.
Poproś o zobowiązanie
Najsilniejszy sygnał to pieniądze lub inne realne zobowiązanie: płatny pilotaż, przedsprzedaż, podpisany list intencyjny, czas regularnie poświęcany na rozmowy z Tobą. Komplementy są miłe; zobowiązania są dowodem.
W skrócie
Potwierdź problem opowieściami o rzeczywistych zachowaniach, poszukaj istniejących wydatków na obejścia, przetestuj popyt landing page’em, dostarcz pierwsze wyniki ręcznie i poproś o realne zobowiązania. Potem buduj produkt, na który wskazują dowody.